Zachcianki.

Posted by Agnieszka Zych
on Wrzesień 09, 2013

Ostatnio obserwując moją 4-letnią córeczkę po powrocie z wakacji od babci, upominającą się o deser po obiedzie, zaczęłam się zastanawiać na ile potrzeba zjedzenia danego pokarmu jest nawykiem wykształconym przez powtarzalność a na ile rzeczywiście sygnałem od naszego organizmu. U dorosłych zachcianki  są w większości oznaką jakiegoś niedoboru . Jeśli jesteś na diecie to normalne, ponieważ  niektóre produkty spożywcze ograniczasz do maksimum , ale zwykle głównym powodem chęci na konkretne pokarmy jest niedobór składników odżywczych lub nierównowaga cukru we krwi. Kobiety często mają chęć na czekoladę przed okresem- ten rodzaj zachcianki jest wyraźną oznaką niedoboru magnezu, pomijając oczywiście chęć poprawy nastroju. Czekolada jest połączeniem cukru i delikatnego dla podniebienia tłuszczu a to sprawia, że naprawdę przyjemnie jest ją jeść:).

Czy powinnyśmy zwalczać takie zachcianki czy tez lepiej je zaspokajać? Co możesz zrobić aby większa ich częstotliwość  nie zrujnowała twojego odżywiania?:

  1.  Upewnij się, że spożywasz wystarczająco dużo dobrych tłuszczów.Nie ograniczaj się do orzechów , ale upewnij się, że spożywasz również dość tłuste ryby , awokado , oleje z pierwszego tłoczenia . Często, gdy mamy ochotę na coś słodkiego, nasze ciało rzeczywiście potrzebuje dobrych tłuszczów. Jeśli nie jesteś w stanie zapewnić sobie z diety odpowiedniej dawki dobrych tłuszczów, może warto w pewnych okresach rozważyć suplementację omega 3
  2. Unikaj przetworzonej żywności , która jest pozbawiona większości  składników odżywczych i często ma w sobie sporo chemii lub dodatkowego cukru, który prowadzi do skoku insuliny. Jedz świeże i naturalne pokarmy.
  3.  Upewnij się, że spożywasz odpowiednią ilość kalorii do twoich potrzeb. Jeśli chcesz stracić tłuszcz, mały deficyt wystarczy. Większy deficyt spowoduje, że będziesz czuć się bardziej głodna i zapragniesz jedzenia o którym wcześniej nawet byś nie pomyślała. No i tu pytanie- czy wiesz ile kalorii spożywasz regularnie?
  4. STOP ZAKAZOM. Nie mów sobie że czegoś nie możesz, często zakazy działają na nas odwrotnie, mamy większą chęć by je złamać- zastanów się lepiej kiedy jest czas na daną żywność, kiedy może ci ona się najbardziej przysłużyć.
  5. Pij dużo wody . Łaknienie na węglowodany często jest oznaką odwodnienia. Mówi się, że węglowodany zatrzymują wodę w komórkach i jeśli te czują się odwodnione , zaczniesz mieć ochotę na węglowodany.

Jeśli masz dobrze zbilansowaną dietę , a twoje ciało nie czuje się czegoś pozbawiane , zachcianki nie powinny być problemem. W moim mniemaniu nie ma żywności, która jest zupełnie zakazana, ale kiedy zaczniesz  myśleć o tym jak najlepiej odżywić Twój organizm, sama będziesz naturalnie komponować coraz lepsze posiłki. Nawet jeśli złamiesz się na pysznego czekoladowego Charlstona z wysoką latte na spotkaniu z przyjaciółką, później wrócisz do rytmu zdrowego odżywiania. Tylko w ten zaplanowany rytm musisz na początku wejść….. Dlatego tak ważna jest odpowiednio zbudowana dla ciebie i możliwa do stosowania dieta.

Comments are closed.